Co innego, że jest bardzo czasochłonna…

  To już inna sprawa. No bo niby, może mi ktoś powie, że uczenie się 5 słówek dziennie jest trudne? Figa z makiem 😛 nie jest trudne. Ale ucząc się po 5 słów dziennie, zajmie nam jakieś 440 dni, żeby opanować słownictwo na poziomie B1. W sumie nie ma tragedii, ale jeszcze przecież musimy się nauczyć „kilku” reguł gramatycznych. I ten czas się wydłuża. Do tego dochodzą powtórki materiału. Przecież materiał niepowtarzany wylatuje z głowy. Z tego nam się robią dwa lata uczenia języka na poziomie B1 przy założeniu codziennego uczenia się języka. Ala wciąż będę się upierała, że nauka języka jest ŁATWA! Choć czasochłonna… 🙂
Scroll to Top